Sunday, January 06, 2008

smaki dziecinstwa 1


czyli grzanka z serem i slodka papryka!
Jest kilka dań (oj, nie wiem czy "dań" to nie jest za duzo powiedziane:) ktore kojarza mi sie wylacznie z dziecinstwem, wsrod nich prym wiedzie smazona smietana (tu i tu), ktora byla luksusem tak niespotykanym, ze niektorzy chowali owa smietane prawie pod kluczem w spizarni. Grzanki z serem, takie prawdziwe, zapiekane na patelni, na malutkimm ogniu, az takim luksusem nigdy nie byly, ale poniewaz dziecinstwo ma swoje prawa, wszystko wydaje sie wtedy wieksze, smaczniejsze i bardziej skomplikowanie niz teraz, to czas na wspomnienia :)
Banalna to kolacja, na ktora potrzebujemy:
- kilkudniowa bulke
- miekki zolty ser (edam, maasdam,
emmentaler, w ostatecznosci cheddar :-) choc zapewne w dziecinstwie byl to najzwyklejszy "salami" i tez smakowal wysmienicie!)
- maslo
- slodka czerwona papryke w proszku
Bulke kroimy w cienkie kromki, smarujemy maslem i ukladamy na patelni, kromki przykrywamy serem i posypujemy papryka. Smazymy az beda dobre, czyli do roztopienia/przyrumienienia/skwierczenia sera -- co kto lubi :)

2 comments:

Ryszard said...

Ano SUPER Kochani!
W najblizszym czasie zazadam na sniadanie tego tak prostego a tak fajnego frykaska.A może choć ciutke odmlodnieje?????A przydaloby sie.Hej!

Joanna said...

Wyglada wysmienicie!