Monday, September 08, 2008

muesli muffins


muffinki, czemu nie? W sumie to za namowa Kasi K., ze proste, szybko sie pieka, a ciasto mozna zrobic dzien wczesniej, zostawic w lodowce, a muffiny piec na snadanie - to idealny pomysl!
Wiec jak muffinki to Martha Stewart i dzisiaj bez wiekszego nudzenia:


Muffiny z musli
Marthy Stewart:

1 1/4 szklanki mąki
1/2 szklanki otrab
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody

szczypta soli
1/4 lyzeczki cynamonu (jakos mi nie pasuje, ale ciut dalam:)
6 lyzek masla
1/3 szklanki brazowego cukru
2 jajka
szklanka drobno pokrojonych bananow
2/3 szklanki musu jablkowgo
suszone borowki (sa np. w Herbapolu na Szewskiej)
1 1/4 szklanki orzechowo-borowkowego musli (platki owsiane, orzechy wlokskie, suszone borowki, slonecznik, siemie lniane, zarodki pszenne)

ciasto przygotowuje dokladnie tak jak w przypadku innych muffinek, tylko miast maslanki/jogurtu daodaje mus jablkowy. 3/4 szkalnki musli nalezy wsypac do ciasta, a reszta posypac muffiny na wierzchu i w zasadzie mozna juz piec!




1 comment:

Joanna said...

Mniam, Mniam - jestem fenem Marty a Ty jeszcze bardziej te muffinki upiekszylas !!!