Thursday, June 21, 2007

pavlova


to deser, o ktorego powstanie uparcie walcza ze soba Australia i Nowa Zelandia (zreszta tak samo jak o ciasteczka anzac). Powstal ponoc na poczatku XXw. na czesc tancerki o tym samym imieniu, w oryginale z truskawkami badz malinami, juz nikt pewnie tego nie pamieta :)

Polecam moj ulubiony przepis z NYTimes na merinque torte nie do zapomnienia, seria artykulow Recipe Redux Amandy Hesser to dla mnie jedna z ciekawszych jedzeniowych w NYTimes, ciekawe dlaczego zazwyczaj podoba mi sie oryginalna wersja przepisu?

Przepis w wielkiem skrocie: pieczemy beze (ma byc nieco miekka w srodku), przykrywamy bita smietana (30% na przyklad) i swiezymi owocami, z borowkami wspaniala!

Sunday, June 17, 2007

niedzielny obiad


schab zdaje sie byc podstawa obiadu w srodkowo-wschodniej Europie (rano, w sasiednich domach na Pradze 5 naprawde rozlega sie stukot tluczkow do miesa!), ja schabowych nie smaze, pierogow ruskich nie lepie, moglabym powiedziec ze albo:
- znam swoje miejsce w szeregu,
-
badz i tak niedoscigne idealu,
czyli tesciowej Niusi.

Ale ze dzis za sprawa M+P+W mamy, powiedzmy w pelni polski obiad, (przynajmniej spalaszuje go piatka Polakow:) oto schab sie wlasnie marynuje w porzeczkach i nalewce porzeczkowej, ziemniaki sie pieka, a slonko milo przygrzewa.

Przepis na kotlety schabowe marynowane w porzeczkach (4 szt.)
4 wieprzowe kotlety

2 plaskie lyzeczki dzemu z czerwonej porzeczki (porzeczki z Radocyny to niedoscigniony ideal - tu)
do tego pieprz i
okolo 2 lyzki nalewki z czerwonej porzeczki lub zwyklej zytniej wodki
Kotelty zalac marynata i marynowac kilka godzin i smazyc na rumiano. Do tego np. salatka Kateřiny R., ale o tym nastepnym razem :)
PS. Idealne do marynaty sa porzeczki, ktore zostaja po sparzadzeniu nalewek.

Thursday, June 14, 2007

z serii praskie sklepy


cukiernia Gourmand au Gourmand, Dlouhá 10 Praha 1 - Staré Město: krotki pobyt w tej cukierni sprawia, iz czasem chce mi sie jeszcze wiecej i lepiej piec niz dotychczas, wiem to brzmi dziwnie... Z drugiej strony, za sprawa ciastek o nieznanej nazwie, ktore przypominaj ciasta z Michalka na Krupniczej w Krakowie, o rownie nieznanej nazwie, swiat robi sie slodki i nieprzyzwoicie kuszacy :) zwlaszcza wtedy gdzy z niektorymi jestesmy "w stanie wojny" i gdy lepiej nie piec, gotowac i organizowac, choc nęci...

Sunday, June 10, 2007

misie łapki


przedostatni NYTimes Magazine, a dokladnie Amanda Hesser (tu), poleca kruche ciastka Maury Rubin'a - misie łapki, ktore strasznie przypominaly mi rogaliki mojej Mamy, wiec oprzec sie nie moglam, ale swiat okazal sie nie taki prosty... Jednym ze skladnikow ciasta byl mascarpone, no a ze trzeba by mi sie bylo wybrc na mega wyprawe, badz do wloskiego sklepiku, badz sprobowac szczescia w angielskiej sieci supermarketow, i z braku serka postanowilam zbeszczescic przepis i zrobilam kruche ciasto (niemal wg. cioci Bogusi G.), a nadzienie prawie z rzeczonego artykulu.
Mniam, mniam!


ciasto:
3 szkl. maki
20 dag masla
1 jajko, 2 zoltka
l
yzeczka cukru, ciut soli

nadzienie:
pokrojone suszone morele poddusilam z likierem morelowym od Taty Andrzeja, na koncu gdy plyn praktycznie wyparowal, dodalam odrobine morelowego dzemu i tym "farszem" napelnilam kawalki ciasta, delikatnie zlepilam boki, nacielam, posmarowalam jajkiem i posypalam cukrem. I tu nastepuje koniec auto-reklamy :)

Thursday, June 07, 2007

jarní salát Ivki




garsc rukoli, garsc mlodych lisci szpinaku, garsc roszponki i np. garsc rzezuchy (mozna byc tylko szpinak i troszke rukoli, lub co kto lubi, byle swieze i zielone), pokrojony w kostke twardy ser feta, pokrojone na polowki lub cwiartki male slodkie pomidorki i sos z: oliwy, basamico, musztardy, czosnku. Do smaku pieprz i sol.
I te nadziewane papryki oraz kaszanka i pasztetowka z rusztu juz nie sa takie konieczne, choc tez niczego sobie :)

Monday, June 04, 2007

monkey bread


czy tego ucza w malpiej szkole (tutaj) to do konca nie wiem, ale chleb jest bez watpienia malpi i wspaniale pyszny!

ciasto:
2 szkl. mąki
1,5 dag drodzy
1/2 szklanki mleka
2 lyzki cukru
jajko
5 dag masla

do obtoczenia kawalkow ciasta: roztopione maslo (okolo 5 dag) i cukier krysztal (5-10 dag)

Drozdze wymieszac z cukrem, lyzka mleka i lyzka maki, poczekac az podrosna. Wbic don jajko, wlac letnie mleko, dodac zmiekczone maslo, wymieszac. Miksture rozczynowa wlac do maki i wyrobic gladkie ciasto. Z ciasta uformowac kule i nastepnie ja rozplaszczyc. Odrywac lub odkrawac kawalki ciasta, maczac w masle i cukrze, ukladac dosyc ciasno w fomie. Piec 20 minut w 180 stopniach. Najlepsze jest prawie prosto z piekarnika ;-)

przepis bazuje czesciowo na:
http://www.bakingandbooks.com/2006/09/02/sugared-monkey-bread/

Thursday, May 31, 2007

ensaladilla rusa dla Jasia

czyli "salatka rosyjska" wg. hiszpanskiego przepisu od Haydee.
I od razu pomyslalam o Bracie, bo z tego co pamietam bardzo lubi zarowno oliwki jak i tunczyka, a to pierwszy porzepis w mojej kolekcji laczacy ze soba te dwie rzeczy, wiec godny polecenia!


skladniki obawiazkowe: gotowane jajka, gotowane ziemniaki, tunczyk, oliwki, majonez lub pol na pol jogurt z majonezem (warzywa najlepiej gotowac w mundurkach)
skladniki opcjonalne: gotowana marcheweka, zielony groszek z puszki, pieczona czerwona papryka;
I przygotowac jak salatke ziemniaczana, z tym ze warzywa i jajka pokroic nalezy raczej drobno.

Sunday, May 27, 2007

wiosenne sniadania




tak wygladaja nasze majowe sniadanie w ogrodzie. Konsumujemy drozdzowe bulki wg przepisu z postu tutaj tyle, ze zamiast sultanek dodalam suszone morele i migdaly, a do tego oczywiscie Lavazza Qualita Oro. Bulki sa niemal idealem tego co w mojej wyobrazni nazywa sie "drozdzowa buleczka" - koniecznie dosc wilgotna wiec i zarazem ciezkawa, nie do przesady slodka, dosyc zolta no i co tu mowic posmarowana maslem...

Generalnie goraco polecam wszystkim, ktory maja laweczke w ogrodzie :) choc moze na dzisiejszy upal lepsza bylaby woda sodowa?

Thursday, May 24, 2007

banana bread


przepis za: http://smittenkitchen.com/2006/11/speckled-for-the-freckled

3-4 dojrzale zgniecione banany (osobiscie wole srednio dojrzale)
3/4-1 szkl. trzcinowego cukru (3/4 w zupelnosci wystarczylo)
1 lyzka cukru z wanilia
7 dag stopionego masla
jedno roztrzepane jajko
1 1/2 szkl. mąki
1 lyzeczka sody
szczypta soli
galka muszkatolowa, gozdziki badz cynamon (polecam gozdziki :)
+ dobra garsc orzechow wloskich badz pekanow

pieklam w keksowej formie, maksymalnie 45 minut w 175st. Dla mnie to ciasto jest dobre gdy jest dosc wilgotne i nieco zbite, dluzsze pieczenie mam wrazenie ze je troche przesusza, ale po prostu kazdy musi znalezc swaja ulubiana konsystencje.

Saturday, May 19, 2007

pasztet


"
Bašo, jestes pierwsza osoba wsrod moich znajomych ktora piecze pasztet" stwierdzila Ivka nie patrzac na to, iz pasztet z kaczych watrobek bylby szalenie niepoprawny politycznie w obecnej Polsce. Na szczescie dotarlo to do mnie gdy pasztet byl juz zjedzony (i dobrze, bo wczesniej to stanal by nam zapewne w gardle na mysl o tych dwoch durniach). Wiec generalnie polecam watrobki kurze, coby sie niepotrzebnie nie dlawic ;)

Przepis powstal na podstawie przepisu na "pasztet z kurzych watrobek w auszpiku" Neli, tyle ze Ona proponowala go nie piec, wiec nie dodawala jajek i bulki a serek homogenizowany. Ja zas wole pasztet pieczony, wiec potrzebujemy:

5o dag kurzych watrobek (pozbawionych zylek itp.)
duza posiekana cebule
5 dag masla
100 ml brendy (dalam cointreau+biale wytrawne wino)
7 dag niebieskiego plesniowego sera
pol kajzerki
2 jajka
cebulke przysmazam do zlota na masle, nastepnie dodaje watrobki i razem smaze (watrobki maja byc rumiane z zewnatrz, a w srodku rozowe) i studze. Bulke mocze w brendy, mieszam z serem, jajkami i miksuje wszystko wraz z usmazonymi watrobkami. Sole do smaku i pieke w wysypanej bulka tarta keksowej formie jakies 30 minut (moze byc i ciut dluzej) w T=200°C. Aha, dodatkowo ukladam na wierzchu, przed pieczeniem oczywiscie, listki swiezej badz suszonej szalwi.
Na sniadania sobotnio-niedzielne idealny!